„ A potem nawet nie zadzwonili…” – tymi słowami bardzo często podsumowane są rekrutacje przez biorących w nich udział kandydatów. Pomimo wstępnych obietnic i deklaracji, wciąż bardzo wielu rekruterów po zakończonych procesach rekrutacyjnych, nie dba o relacje z kandydatami. Pretendenci do wybranych stanowisk, nie otrzymują informacji dlaczego nie zakwalifikowali się do kolejnego etapu, bądź z jakich powodów ich kandydatura została finalnie odrzucona (pomimo przyjemnej atmosfery na rozmowie rekrutacyjnej, odpowiedzi na najbardziej podchwytliwe pytania, adekwatnego do stanowiska doświadczenia). Zapominając o kandydacie bądź ignorując jego odczucia, rekruterzy popełniają bardzo duży błąd wizerunkowy: niezadowolony i zrezygnowany kandydat to, być może, utracony klient. I to nie jeden: o swoich doświadczeniach, szczególnie tych złych, aplikujący mówią znajomym, rodzinie oraz opisują je szeroko na forach internetowych.

68% kandydatów dzieli się negatywną opinią o pracodawcy ze znajomymi i rodziną.

Jak uniknąć tego typu komplikacji i nie doprowadzić do sytuacji, gdy ciężko wypracowany wizerunek firmy, zostaje nadszarpnięty przez nieprofesjonalnie przeprowadzone rekrutacje? Na początek warto wrócić do źródła i przeanalizować główne błędy popełniane względem kandydatów, mające olbrzymi wpływ na ogólny odbiór firmy na danym rynku.

  1. Status rekrutacji – dlaczego warto informować?

Pomimo faktu, że potwierdzenie otrzymania aplikacji od dłuższego czasu funkcjonuje jako standard weryfikujący wiarygodność oferty pracodawcy, wciąż wiele firm nie wysyła „zwrotki” tego typu. Dla aplikujących jest to sygnał ostrzegawczy informujący, że dana oferta mogła pochodzić z niepewnego źródła. Z drugiej strony, może to świadczyć o tym, że pracodawcy już na wstępie nie zależy na poprawnych stosunkach z aspirującymi do pracy w jego firmie osobami. Ponad to, w takiej sytuacji kandydat nie wie czy jego zgłoszenie zostało odebrane i otwarte, czy też przepadło i trafiło do spamu. Już na tym etapie pojawiają się pierwsze emocje – niejednokrotnie na tyle silne, że nie warto ignorować tego elementu kontaktu z kandydatami. Działy HR mogą się wspomóc narzędziami do rekrutacji online, które upraszczają proces komunikacji z kandydatami.

  1. Wrażenia po przeprowadzonej rozmowie – o to warto pytać?

Dla zestresowanego kandydata, który czuje, że nie pokazał się z najlepszej strony, możliwość podzielenia się wrażeniami, gdy emocje już opadną, może być drugą szansą na zrobienie dobrego wrażenia. W ten sposób potraktowany, doceni zaangażowanie pracodawcy, co wpłynie na ogólny odbiór firmy.

  1. „Dlaczego nie ja?”- informuj, tłumacz, argumentuj.

Ten etap rekrutacji wzbudza niejednokrotnie największe emocje. Jedną z nich jest frustracja, drugą z kolei – zrezygnowanie. Obie równie często rzutują na stosunek do niedoszłego pracodawcy.

Największym błędem, wydaje się być brak informacji o tym, że kandydat został odrzucony. Tego typu zachowanie spotyka się z olbrzymią dezaprobatą osób poszukujących pracy i jest coraz częściej śmiało i głośno krytykowane oraz tłumaczone brakiem profesjonalizmu ze strony firmy.

Niemniej ważne jest wytłumaczenie kandydatowi dlaczego nie został zatrudniony, jakie potknięcia zaliczył, czego musi się wystrzegać. Podobne informacje będą dla niego bezcenne i pozwolą mu uniknąć powielania tych samych błędów. Będzie miał poczucie, że pomimo że został odrzucony, to został potraktowany „po ludzku”. Większość kandydatów uważa, że informacje tego typu są niezbędne i mają wpływ na to jak oceniają potencjalnego przedsiębiorcę.

  1. Koniec rekrutacji = koniec kontaktu.

Ponad 1/3 firm nie wykorzystuje potencjału jaki drzemie w przechowywanych po zakończeniu rekrutacji dokumentach aplikacyjnych. Rekruterzy po prostu zachowują bazę, nie wykorzystując ponownie zawartych w niej informacji. Jedynie niewielka część informuje osoby z takiej bazy o kolejnych rekrutacjach. Tymczasem utrzymywanie tego typu kontaktu z kandydatami ma wiele zalet. Jedną z nich jest niewątpliwie pozytywne wrażenie kandydata, bezpośrednio przekładające się na jego opinie i ocenę firmy. Trudno prowadzić efektywnie bazę kandydatów wykorzystując maila w procesach rekrutacyjnych. Wsparciem są rozwiązania, które pomagają tworzyć rozbudowane bazy CV, oceniać i tagować kandydatów.

Niezadowolony kandydat = utrata potencjalnych klientów

To właśnie o tym równaniu tak często zapominają rekruterzy. Ignorują przy tym fakt, że popełnienie powyższych błędów, a co za tym idzie, nieprofesjonalnie przeprowadzona rekrutacja, odbija się na wynikach sprzedażowych firmy. Źle potraktowany kandydat zmienia swoje nastawienie do danej marki, jej produktów czy usług, a to niestety przekłada się na jego decyzje zakupowe. Rekruterzy bardzo często patrzą na kandydatów jedynie pod kątem aplikujących na stanowisko, nie uwzględniając w nich potencjału przyszłego konsumenta wytworów danej firmy.

Prowadzące rekrutację firmy muszą funkcjonować według zasady, że na Candidate Experience składa się suma czynników, z których każdy jest tak samo istotny. Wrażenia sprzed rozmów, jak i te powstałe po zakończeniu procesu rekrutacji i selekcji to aspekt, którego nie można w żadnym wypadku ignorować. Stopień zaangażowania rekrutera i reprezentowanej przez niego firmy, nie umyka już kandydatom, są oni zdecydowanie bardziej świadomi i wymagający, lepiej znają rynek i coraz mocniej podkreślają swoją wartość.

Dobrze przeprowadzona rekrutacja jest elementem działań wizerunkowych firmy, dlatego też każdy pracodawca, któremu zależy na odpowiednim PR powinien akcentować ten aspekt. Ważnym elementem jest monitorowanie założonego systemu prowadzenia procesów rekrutacji, przez pracowników za nią odpowiedzialnych. Opinie kandydatów, potencjalnych i niedoszłych pracowników, budują wizerunek firmy i bardzo często są bardziej wiarygodne dla otoczenia niż inne zabiegi wizerunkowe prowadzone przez firmę.

Od dobrze i efektywnie zakończonej rekrutacji większy wpływ może mieć jedynie złe i nieprofesjonalne podejście do przeprowadzenia tego proces. Właśnie o tym musi pamiętać każdy rekruter, obiecując kandydatom, że na pewno do nich zadzwoni.

Możliwość komentowania jest wyłączona.